Justyna Bargielska
Nowe Buty
Polak fotografuje Chinkę fotografującą jej obiad
w czeskim warsie. Przypomina ci to nas?
Mnie już nic nas nie przypomina.
Raz zgrzeszyłam przeciwko tobie i tyle otwarło
mi to możliwości. Nie wiem, w co ręce włożyć.
Nigdy w życiu nie widziałeś tak podniecających
pustych pól i zalanych cmentarzy.
Wkładam więc te ręce po łokieć w nie wiem co,
a kelner mówi: na waszą odpowiedzialność,
i coraz dziwniejsze pojazdy wyjeżdżają
z mgły z naprzeciwka. Jesteś tylko ty i właśnie ciebie nie ma.
A moim zadaniem jest wybrać, z czym chcę się zderzyć
tym pełnym dzieci pociągiem.
Środa z Poezją to nowy cykl na naszym blogu, co środę pojawi się tu jakiś wiersz, który można przeczytać do porannej kawy, a następnie przez cały dzień mając go w sobie rozważyć jego przesłanie lub do poduszki, aby śnić piękne i natchnione sny.
Wiersze takie jak ten Justyny Bargielskiej jest zdecydowanie poruszającym, ciekawiącym i wzywającym do refleksji utworem, a własnie na tym nam zależy- żeby każdy kto przeczyta utwór ze Środowej Kawy pchnięty był do przemyślenia swego życia.
Życzymy ciekawych refleksji.